Że wytrwałym być trzeba, to każdy wie :) Ale szczególnie na początku, drobne nie powodzenie potrafi zniszczyć cały zapał.
Głównym powodem jest brak fundamentów, czyli brak doświadczenia. Brak doświadczenia zarówno jako skuteczny organizator spotkań, ale też i jako nieudacznik. Głupio brzmi, prawda?
Na początku, ucząc się, możemy częściej spodziewać się porażki.
Dzwonimy, gadamy, gadamy... odkładamy telefon i skreślamy osobę z listy potencjalnych partnerów... No nie udało się...
I znów głupie myśli, to bez sensu, nie nadaję się, to nie dla mnie, nie chcę tego robić...
Typowa reakcja wynikająca z braku doświadczenia.
Dzwonimy do partnera, 'wyżalamy mu się', gadamy... Partner chce numer do osobnika, którego właśnie skreśliliśmy. OK.
Po 10 minutach dzwoni i mówi, że mamy umówione spotkanie.
Partner wykazał się doświadczeniem.
Do czego prowadzę?
Nawet jeśli Twojemu partnerowi by się wtedy nie udało, to pewnie nie załamałby się. Zaraz pewnie by dzwonił do kogoś innego, albo właśnie wyjeżdżał na umówione już spotkanie.
TU JEST GŁÓWNA RÓŻNICA
Nie poddawaj się, próbuj dalej. Załóż sobie na oczy klapki, o których niedawno pisałem i dalej dąż do celu.
Przypadek z własnego doświadczenia
Powyższy przykład naprawdę mi się zdarzył. Jako ciekawostkę i motywację na przyszłość powiem, że kilka minut po telefonie od mojego partnera i mnie udało sie umówić spotkanie przez telefon:)
20111102
20111101
Klapki na oczy i do przodu
Dziś właśnie, gdzieś na forum, wynikło ze mnie takie podejście.
Odnosząc się do mlm, jest to trafne, moim zdaniem. Koniecznie chcę tutaj przytoczyć konia, któremu zakłada się takie klapki na oczy, by nie widział co się dzieje z boku, by nie rozpraszało go otoczenie - by skupił się na celu.
I o to właśnie mi tutaj chodzi odnosząc się do mlm. Czasem trzeba zignorować "dobre rady", przecierpieć tzw. uśmieszki oraz brak wiary wśród bliskich.
Trzeba postawić sobie cel i dążyć do niego.
Odnosząc się do mlm, jest to trafne, moim zdaniem. Koniecznie chcę tutaj przytoczyć konia, któremu zakłada się takie klapki na oczy, by nie widział co się dzieje z boku, by nie rozpraszało go otoczenie - by skupił się na celu.
I o to właśnie mi tutaj chodzi odnosząc się do mlm. Czasem trzeba zignorować "dobre rady", przecierpieć tzw. uśmieszki oraz brak wiary wśród bliskich.
Trzeba postawić sobie cel i dążyć do niego.
20111030
Prezentacja Testowa :)
Nie wideo, a prawdziwa prezentacja. Testowa, ale prezentacja.
Takie możliwości daje nam Google DOCS. Przede wszystkim możemy dzielić się materiałami, albo upubliczniać je. Co więcej, nie potrzeba biegać z pendrive'ami, wszystko mamy zawsze przy sobie, w sieci:)
Takie możliwości daje nam Google DOCS. Przede wszystkim możemy dzielić się materiałami, albo upubliczniać je. Co więcej, nie potrzeba biegać z pendrive'ami, wszystko mamy zawsze przy sobie, w sieci:)
Prezentacja a prezentacja
Dzwonię do drzwi, otwiera je pani domu i prosi do wewnątrz. W średniej wielkości pokoju siedzą już jej 3 koleżanki, mąż i brat.
Stosunkowo spora grupka, która jeszcze nie wie co ją czeka.
Uciekać drzwiami, czy oknem ?
Nikt nie będzie uciekał, bo nie po to się zebraliśmy :)
Chciałem przedstawić tylko kilka aspektów dotyczących tworzenia prezentacji.
Co to jest prezentacja ?
No właśnie... Prezentować możemy samego siebie, produkt, ideę, plan, itd...
Zależy to od grupy docelowej, czyli w pewnym sensie od naszego celu prezentacji.
1. Możemy stanąć na środku pokoju i całe dwie godziny gadać z pamięci formułki o produkcie, mówić jaki to on cudowny, i ....
2. Możemy odpalić komputer, a nawet rzutnik, włączyć prezentację, stanąć z boku i czytać szybko, prezentując swą nienaganna dykcję , po kolei wszystkie slajdy i prezentacje jakie podrzucił nam nasz partner.
3. Możemy też robić setki innych głupich rzeczy, które nawet nie będą śmieszne, więc niespecjalnie też i sensowne
Kilka wskazówek
Nie czytaj prezentacji. Po prostu załóż, że ludzie, którym ją prezentujesz potrafią JUŻ czytać i jeśli będą chcieli, to jakieś dane liczbowe, definicję, sami sobie odczytają. Ty Wytłumacz im, co jest na bieżącym slajdzie, omów go, powiedz na co zwrócić uwagę. Mów własnymi słowami.
Naucz się cudzej prezentacji. Jeśli korzystasz z materiałów, np. Twojego partnera, to dokładnie prześledź prezentację. Zrób sobie próbę jej omówienia. Miej rozeznanie co do kolejności. Niedopuść do sytuacji, w której prezentacja przejmuje nad Tobą kontrolę. Porozmawiaj z jej autorem, omówcie dyskusyjne aspekty. Najlepiej spróbuj postawić sobie pytania, jakich możesz spodziewać się od publiki.
TWOJE dane kontaktowe. Jeśli oczywiście zależy Ci na partnerach bezpośrednio pod Tobą, to zostaw im SWOJE DANE KONTAKTOWE. Ostatni slajd śmiało możesz przeznaczyć, na umieszczenie Twoich danych.
Ostatni slajd, będzie widniał po zakończeniu prezentacji, podczas gdy TY, będziesz np. odpowiadał na pytania zainteresowanych. Wprawdzie mniej użyteczne będzie do ponownego wykorzystania, ale na każdym slajdzie możesz promować siebie, swoje dane kontaktowe, swoje logo, swoją markę - swoje nazwisko.
Stosunkowo spora grupka, która jeszcze nie wie co ją czeka.
Uciekać drzwiami, czy oknem ?
Nikt nie będzie uciekał, bo nie po to się zebraliśmy :)
Chciałem przedstawić tylko kilka aspektów dotyczących tworzenia prezentacji.
Co to jest prezentacja ?
No właśnie... Prezentować możemy samego siebie, produkt, ideę, plan, itd...
Zależy to od grupy docelowej, czyli w pewnym sensie od naszego celu prezentacji.
1. Możemy stanąć na środku pokoju i całe dwie godziny gadać z pamięci formułki o produkcie, mówić jaki to on cudowny, i ....
2. Możemy odpalić komputer, a nawet rzutnik, włączyć prezentację, stanąć z boku i czytać szybko, prezentując swą nienaganna dykcję , po kolei wszystkie slajdy i prezentacje jakie podrzucił nam nasz partner.
3. Możemy też robić setki innych głupich rzeczy, które nawet nie będą śmieszne, więc niespecjalnie też i sensowne
Kilka wskazówek
Nie czytaj prezentacji. Po prostu załóż, że ludzie, którym ją prezentujesz potrafią JUŻ czytać i jeśli będą chcieli, to jakieś dane liczbowe, definicję, sami sobie odczytają. Ty Wytłumacz im, co jest na bieżącym slajdzie, omów go, powiedz na co zwrócić uwagę. Mów własnymi słowami.
Naucz się cudzej prezentacji. Jeśli korzystasz z materiałów, np. Twojego partnera, to dokładnie prześledź prezentację. Zrób sobie próbę jej omówienia. Miej rozeznanie co do kolejności. Niedopuść do sytuacji, w której prezentacja przejmuje nad Tobą kontrolę. Porozmawiaj z jej autorem, omówcie dyskusyjne aspekty. Najlepiej spróbuj postawić sobie pytania, jakich możesz spodziewać się od publiki.
TWOJE dane kontaktowe. Jeśli oczywiście zależy Ci na partnerach bezpośrednio pod Tobą, to zostaw im SWOJE DANE KONTAKTOWE. Ostatni slajd śmiało możesz przeznaczyć, na umieszczenie Twoich danych.
Ostatni slajd, będzie widniał po zakończeniu prezentacji, podczas gdy TY, będziesz np. odpowiadał na pytania zainteresowanych. Wprawdzie mniej użyteczne będzie do ponownego wykorzystania, ale na każdym slajdzie możesz promować siebie, swoje dane kontaktowe, swoje logo, swoją markę - swoje nazwisko.
Subskrybuj:
Posty (Atom)